Terapia dzieci i młodzieży

Terapia dzieci i młodzieży

Świat wewnętrzny dziecka różni się od naszego. Różni go prawie wszystko. Sposób postrzegania, zainteresowania, poziom rozumienia siebie, innych, trudnych sytuacji, poziom, kompetencji komunikacyjnych. 

Dzieci, tak jak dorośli  mają swoje trudności. Mierzą się z lękami, zmianami we własnym życiu i życiu bliskich dorosłych, jak pisał Janusz Korczak:
“Dziecko nie może myśleć «jak dorosły», ale może dziecięco zastanawiać się nad poważnymi zagadnieniami dorosłych; brak wiedzy i doświadczenia zmusza je, by inaczej myślało.” 

Celem terapii dziecka jest rozpoznanie trudności, pomoc w lepszym zrozumieniu siebie, stopniowe nabywanie umiejętności wyrażania siebie, lepsze rozumienie tego co dzieje  się w otoczeniu dziecka i nabywanie umiejętności lepszego radzenia sobie z tym czego doświadcza. 

Kluczowe w terapii dzieci i młodzieży jest zbudowanie relacji terapeutycznej, opartej na zrozumieniu i zaufaniu. Zrozumienie wymaga poznania świata symboli i wyobrażeń dziecka. Jak w “Małym Księciu” Antoine de Saint-Exupéry, to, co dla dziecka jest słoniem połkniętym przez węża dla nas jest zwykłym, trochę krzywym kapeluszem. 

Możemy próbować obejść tę inność rysując jak w” Małym Księciu” skrzynkę, gdzie nie widać baranka, ale możemy też zajrzeć do tej skrzynki i zobaczyć to, co dziecko chce nam pokazać, jak ten baranek w ich oczach “naprawdę” wygląda. 

Porozumienie z rodzicami w trakcie trwania terapii jest bardzo istotne. Dziecko zazwyczaj żyje w rodzinie, i interakcje z bliskimi mogą być co prawda jednym ze  źródeł trudności ale i podstawowym źródłem wsparcia. Pomagamy rodzicom zrozumieć na czym polegają trudności dziecka i jak można je wesprzeć w środowisku rodzinnym. Gdzie i jak stawiać drogowskazy? Jak skuteczniej porozumieć się z dzieckiem małym, ale i tym dorastającym.
 
Świat dziecięcy przypomina świat  Narni, dorośli często zaglądają tam, ale nie rozumieją co widzą Dzieci często uciekają w fantazje, zachowania nieakceptowane społecznie, wycofują się. Nie posiadają “dorosłych” sposobów radzenia sobie z trudnościami (dorośli też czasem ich nie mają) Terapia może pomóc dziecku w bardziej adekwatny sposób wyrażać emocje, potrzeby, i myśli, może nauczyć asertywności, umiejętności interpersonalnych, tak bardzo potrzebnych w kontaktach z rówieśnikami. Może pokazać jak wyrazić siebie i osiągnąć swoje cele nie tłumiąc dziecięcej spontaniczności i energii.

Donald Winnicott napisał:  “dla dziecka cenne jest odkrycie, iż można w znanym sobie środowisku wyrazić agresywne impulsy czy nienawiść, a środowisko nie odpłaci nienawiścią i gwałtem. Czuje wtedy, że dobre środowisko powinno tolerować agresywne uczucia, jeśli są one wyrażone w formie, która jest mniej więcej do przyjęcia.”  Mniej więcej, bo żadne dziecko nie jest idealne. Tak jak nikt z nas. 

Zajrzenie do dziecięcego świata, zachwycenie się nim, zrozumienie go, ukierunkowanie, a czasem pomoc w uporządkowaniu go jest zadaniem wymagającym, dla obu stron, ale przynoszącym wiele korzyści. 

Przewiń do góry